Mamdani chce ograniczeń dla biometrii w nowojorskich halach. W tle Madison Square Garden
Spis treści
Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani uważa, że prywatny właściciel nie powinien dysponować tak szeroką władzą nadzoru nad mieszkańcami. W rozmowie z WIRED skrytykował technologie wykorzystywane przez Madison Square Garden Entertainment, w tym rozpoznawanie twarzy.
„Nie sądzę, żeby było to dozwolone” – powiedział Mamdani, pytany o możliwość prowadzenia takiej inwigilacji przez Jamesa Dolana, właściciela MSG. Uznał, że jest to przykład problemów związanych z wykorzystywaniem technologii w Stanach Zjednoczonych.
Projekt ustawy ma pójść dalej niż obecne przepisy
Burmistrz wskazał na projekty przedstawione przez radną Shahanę Hanif. Najdalej idący z nich zakłada zakaz używania technologii rozpoznawania biometrycznego przez miejsca i podmioty świadczące usługi publiczne do weryfikowania lub identyfikowania klientów. W tekście projektu wymieniono między innymi geometrię twarzy i dłoni, odciski palców, głos oraz wzorce chodu.
To istotna różnica względem obowiązującej od 2021 roku regulacji. Local Law 3 nakazuje firmom informować klientów o zbieraniu danych biometrycznych i zakazuje ich sprzedaży, ale nie wprowadza generalnego zakazu używania rozpoznawania twarzy w obiektach komercyjnych. Projekt Hanif został przedstawiony w 2026 roku, lecz pozostawał na etapie prac komisji.
MSG broni stosowania rozpoznawania twarzy
Madison Square Garden Entertainment informuje w swoim stanowisku, że używa rozpoznawania twarzy od 2018 roku jako jednego z narzędzi bezpieczeństwa. Firma przyznaje również, że technologia służy do niewpuszczania do obiektów prawników zaangażowanych w aktywne spory sądowe z MSG. Koncern twierdzi, że taka polityka dotyczy wyłącznie określonej grupy prawników i jest zgodna z prawem.
Krytyka nasiliła się po serii publikacji WIRED opisujących systemy nadzoru MSG, listy obserwacyjne oraz sposób śledzenia części osób w obiektach firmy. W jednej z opisanych spraw kobieta została niewpuszczona do Radio City Music Hall po rozpoznaniu jej jako prawniczki kancelarii prowadzącej spór z przedsiębiorstwem, choć sama nie była stroną postępowania. MSG odrzuca ustalenia WIRED i podjęło kroki prawne przeciwko wydawcy.
Spór pokazuje, że pytanie o rozpoznawanie twarzy nie dotyczy już wyłącznie skuteczności kamer. Chodzi także o to, kto ustala kryteria obserwowania klientów, jak długo przechowuje dane i czy osoba rozpoznana przez system może skutecznie zakwestionować decyzję podjętą na tej podstawie.
Źródła
Autor Artykułu
Marek Kasperski
Marek Kasperski - Marek Kasperski to programista–entuzjasta, który po godzinach zanurza się w świecie nowych technologii i sprzętu komputerowego. Na pcarena.pl łączy wiedzę developerską z pasją do PC, pokazując czytelnikom, jak wybrać odpowiednie podzespoły i zoptymalizować sprzęt pod własne projekty. Pisze z perspektywy praktyka, dzięki czemu jego artykuły są jednocześnie techniczne, przystępne i pełne realnych doświadczeń.