Optimus rusza z produkcją w Fremont. Tesla płaci za ten zakład spadkiem zysku
Spis treści
Tesla rozpoczęła w zakładzie we Fremont w Kalifornii produkcję robotów humanoidalnych Optimus na linii o dużej skali. Firma określa ten etap jako wczesny rozruch, ale twierdzi, że wytwarzane egzemplarze są już pierwszymi robotami jakości produkcyjnej. Informacja pojawiła się w aktualizacji dla akcjonariuszy za trzeci kwartał 2026 roku.
To ważny moment dla projektu, który Tesla przedstawia jako połączenie robotyki, sztucznej inteligencji i autonomii. Jednocześnie nie oznacza jeszcze masowej sprzedaży. W firmowym dokumencie nie ma ceny ani terminu udostępnienia Optimusa klientom, a Tesla zaznacza, że nadal będzie poprawiać zarówno konstrukcję, jak i proces produkcyjny. Obecna linia w Fremont ma więc przede wszystkim potwierdzić, czy założenia da się powtarzalnie realizować w fabryce.
Roboty rosną, ale wynik finansowy spada
Rozwój Optimusa, systemów AI i autonomicznej jazdy odbywa się w okresie wyraźnej presji na wynik. Tesla zakończyła kwartał z 787 mln dolarów zysku netto przypisanego akcjonariuszom, wobec 1,373 mld dolarów rok wcześniej. Oznacza to spadek o około 43%. Koszty operacyjne wzrosły w tym czasie z 3,43 do 4,776 mld dolarów, podczas gdy przychody niemal się nie zmieniły.
Łączne przychody wyniosły 28,046 mld dolarów, nieznacznie mniej niż 28,095 mld dolarów w trzecim kwartale 2025 roku. Sprzedaż samochodów odpowiadała za 20,560 mld dolarów. Tesla dostarczyła 486 532 auta, czyli o 2% mniej rok do roku, choć wynik był wyższy niż w poprzednim kwartale.
Usługi pomagają, energia ciąży
Najlepiej w zestawieniu wypadł segment usług i pozostałej działalności. Przyniósł 4,605 mld dolarów przychodu, a jego zysk brutto sięgnął rekordowych 734 mln dolarów. W tej kategorii mieszczą się między innymi subskrypcje funkcji Full Self-Driving (Supervised), która nadal wymaga nadzoru kierowcy i nie czyni samochodu autonomicznym.
Przychody z wytwarzania i magazynowania energii wyniosły 2,881 mld dolarów. Tesla podała, że rozpoczęła produkcję w Megafactory Texas, a w kwartale wdrożyła 13,7 GWh magazynów energii. Dla inwestorów kluczowe pozostaje jednak to, czy nowe biznesy będą w stanie z czasem skompensować koszty budowy infrastruktury AI i robotyki.
Fremont staje się poligonem nowej strategii
W aktualizacji Tesla wymienia Optimusa obok uruchomionej produkcji ciężarówki Semi w Nevadzie, rozwoju Cybercaba i rozbudowy mocy obliczeniowych. Firma planuje osiągnąć 400 MW mocy obliczeniowej do trenowania systemów superinteligencji do końca roku. To pokazuje skalę zakładu: Optimus nie jest oddzielnym eksperymentem, lecz częścią szerszej próby przestawienia Tesli z producenta samochodów na firmę łączącą sprzęt, oprogramowanie i usługi.
Na razie najbardziej konkretna wiadomość brzmi skromniej niż zapowiedzi o milionach robotów: linia działa, a Tesla uznaje proces za odpowiedni dla produktu komercyjnego. Kolejnym testem będzie tempo rozruchu, niezawodność robotów i koszt ich wytwarzania. Dopiero te dane pokażą, czy Optimus stanie się źródłem przychodów, czy przez dłuższy czas pozostanie kosztowną inwestycją.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.