Oura ponownie pozywa Ultrahuman. Ring Pro może zniknąć z rynku USA
Spis treści
Oura ponownie wchodzi na drogę sądową z Ultrahumanem. Producent inteligentnych pierścieni chce zablokowania sprzedaży modelu Ring Pro w Stanach Zjednoczonych, twierdząc, że urządzenie narusza dwa jego patenty. To szczególnie kłopotliwy moment dla indyjskiego rywala: przeprojektowany Ring Pro dopiero niedawno otworzył Ultrahumanowi drogę powrotu na amerykański rynek.
Pozew złożony w federalnym sądzie w Teksasie obejmuje nie tylko Ultrahuman, lecz także firmę SVTronics z Plano, która według Oura produkuje Ring Pro na zlecenie startupu. Oura domaga się odszkodowania oraz stałego zakazu sprzedaży. Są to żądania powoda — nowa sprawa nie oznacza jeszcze, że sąd uznał naruszenie patentów.
Spór dotyczy wnętrza pierścienia
Oura wskazuje patenty D804,471 oraz US 12,769,363. Ten drugi został wydany 20 października 2026 roku, dwa dni przed wniesieniem pozwu. Dokument Urzędu Patentów i Znaków Towarowych USA opisuje konstrukcję ubieralnego pierścienia z zakrzywioną baterią, płytką obwodu, magnesami oraz układem sensorów mierzących m.in. ruch, temperaturę skóry i tętno. Właśnie te elementy są istotne dla oceny, czy nowy Ring Pro wykorzystuje rozwiązania chronione patentem.
Oura twierdzi, że marcowa decyzja amerykańskiego urzędu celnego, która umożliwiła sprzedaż przeprojektowanego Ring Pro, dotyczyła wyłącznie patentu z wcześniejszego sporu. Zdaniem firmy nie rozstrzyga ona kwestii dwóch patentów przywołanych w najnowszej sprawie. Ultrahuman nie odpowiedział na prośbę o komentarz.
To kolejny etap wojny o smart ringi
Firmy spierają się od 2023 roku, gdy Oura pozwała Ultrahumana w związku z modelem Ring Air. Następnie Oura skierowała sprawę do Międzynarodowej Komisji Handlu USA. W postępowaniu 337-TA-1398 komisja badała zarzuty dotyczące importu i sprzedaży urządzeń smart wearable, a w sierpniu 2025 roku odnotowano naruszenie. Oficjalny komunikat USITC wymieniał wśród pozwanych spółki Ultrahuman oraz producentów RingConn i Circular. To postępowanie dotyczyło jednak innych patentów niż te wskazane w nowym pozwie.
Oura prowadziła też spory z Samsungiem, RingConn, Circular i Zepp Health. Część konfliktów zakończyła się umowami licencyjnymi, co pokazuje, że dla producentów pierścieni patent może być nie tylko narzędziem do wycofania produktu z rynku, ale również podstawą do pobierania opłat od konkurencji.
Rynek rośnie, więc stawka jest coraz wyższa
Według prognozy IDC globalne dostawy inteligentnych pierścieni mają wynieść w 2026 roku 4,9 mln sztuk, czyli o 12,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Do 2030 roku rynek ma osiągnąć około 6,3 mln urządzeń. Oura pozostaje jednym z liderów tej kategorii, ale rosnąca liczba konkurentów zwiększa znaczenie dostępu do Stanów Zjednoczonych.
Ultrahuman próbuje jednocześnie rozszerzać działalność poza śledzenie zdrowia i aktywności. Startup pozyskał 70 mln dolarów od inwestorów, w tym Qualcomm Ventures i Labcorp, a wraz z Qualcommem pracuje nad pierścieniem, który ma wykonywać więcej operacji bezpośrednio na urządzeniu. Najnowszy pozew Oura może jednak ponownie utrudnić tę ekspansję, jeśli firma uzyska zakaz sprzedaży Ring Pro.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.