Aktualności Artykuł

SpaceX chce pozyskać 80 tys. lokalizacji. Starlink Mobile coraz bliżej własnej sieci

Dodano: 23.10.2026
Aktualizacja: 23.10.2026, 13:28
Paweł Lisowski By Paweł Lisowski
SpaceX chce 80 tys. lokalizacji dla Starlink Mobile
Grafika wygenerowana przez AI
Dodaj PC Arena do ulubionych źródeł w Google i wesprzyj redakcję!

SpaceX prowadzi rozmowy z firmami posiadającymi infrastrukturę telekomunikacyjną w Stanach Zjednoczonych. Celem ma być dostęp do co najmniej 80 tys. lokalizacji dla urządzeń sieci komórkowej. To ważny krok w planie zbudowania przez firmę czwartego ogólnokrajowego operatora, ale na razie nie oznacza podpisanych umów.

Informację podał Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione z prywatnymi negocjacjami. Jedną z firm wymienianych w kontekście rozmów jest Crown Castle, jeden z największych właścicieli amerykańskich obiektów telekomunikacyjnych. Jej prezes Chris Hillabrant powiedział podczas telekonferencji wynikowej, że spółka rozmawia ze wszystkimi zainteresowanymi stronami, nie potwierdził jednak konkretnej umowy ze SpaceX.

Skala planu jest znacząca. Według danych przywołanych przez Reutersa w USA działało w ubiegłym roku około 158,5 tys. specjalnie przeznaczonych do tego wież komórkowych. 80 tys. lokalizacji odpowiadałoby więc mniej więcej połowie tej liczby. Trzeba jednak zachować ostrożność: „lokalizacja” nie musi oznaczać osobnej wieży, a doniesienia mówią o dostępie będącym dopiero przedmiotem rozmów.

Dlaczego SpaceX potrzebuje naziemnej infrastruktury, skoro Starlink korzysta z satelitów? Usługa Direct to Cell ma łączyć zwykłe telefony z satelitami, lecz własne lub dzierżawione urządzenia naziemne mogą zwiększyć pojemność sieci i poprawić działanie w miejscach, w których sygnał z orbity jest trudniejszy do wykorzystania. Wieże są również potrzebne do stworzenia klasycznej warstwy naziemnej, szczególnie w gęsto zaludnionych obszarach.

SpaceX wzmacnia równolegle pozostałe elementy układanki. Firma informuje, że dzięki porozumieniu z EchoStar pozyska w USA 50 MHz widma S-band, obejmującego pasma AWS-4 i PCS-H. FCC opisywała także wykorzystanie dodatkowych pasm i usług Direct-to-Device jako potencjalny sposób na poprawę zasięgu oraz konkurencji na rynku. Przejęcia i zgody regulacyjne nie są jednak równoznaczne z uruchomieniem gotowej oferty dla klientów.

W praktyce Starlink Mobile musiałby połączyć trzy elementy: satelity, częstotliwości oraz gęstą sieć punktów naziemnych. Rozmowy o 80 tys. lokalizacji pokazują, że SpaceX nie chce ograniczać się do satelitarnego uzupełniania zasięgu istniejących operatorów. Firma próbuje przygotować infrastrukturę, która mogłaby konkurować z AT&T, Verizonem i T-Mobile także na ich podstawowym rynku.

Na razie nie znamy ceny dostępu do lokalizacji, harmonogramu budowy, warunków najmu ani daty startu pełnej usługi. SpaceX, Crown Castle i inni wymieniani właściciele wież nie ogłosili zawarcia finalnych umów. Najważniejsza wiadomość brzmi więc nie „SpaceX ma już 80 tys. wież”, lecz „SpaceX szuka dostępu do infrastruktury w skali potrzebnej dla ogólnokrajowej sieci”.

Jeżeli negocjacje zakończą się kontraktami, będzie to jeden z najbardziej konkretnych sygnałów, że Starlink Mobile ma być czymś więcej niż usługą awaryjnej łączności satelitarnej. Do tego momentu pozostaje to ambitnym planem, którego powodzenie zależy od finansowania, pozwoleń, dostępności widma i technicznej integracji sieci orbitalnej z naziemną.

Dodaj PC Arena do ulubionych źródeł w Google i wesprzyj redakcję!
Paweł Lisowski

Autor Artykułu

Paweł Lisowski

Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.

Podobne Wpisy

Zobacz Także