Spotify zablokował drogę popularnemu narzędziu do pobierania muzyki FLAC
Spis treści
Twórca SpotiFLAC usunął publiczne repozytoria aplikacji SpotiFLAC i SpotiFLAC Next po otrzymaniu zawiadomienia od prawników Spotify. Informację opublikowano 20 października na oficjalnym kanale projektu w Telegramie. To na razie nie oznacza, że programy natychmiast przestały działać, ale kończy ich publiczną dystrybucję w dotychczasowej formie.
W krótkim komunikacie autor napisał, że decyzja wynika z „zawiadomienia prawnego od przedstawicieli Spotify”. Publiczne repozytoria obu projektów zostały usunięte. Sam komunikat nie opisuje szczegółowo podstawy prawnej ani nie przesądza o dalszych losach każdej z wersji, dlatego nie należy traktować tej sytuacji jako sądowego rozstrzygnięcia sporu.
SpotiFLAC korzystał z katalogu Spotify, ale nie był aplikacją Spotify
SpotiFLAC był narzędziem firm trzecich, które pozwalało wyszukiwać utwory na podstawie danych z katalogu Spotify i pobierać odpowiadające im pliki bezstratne z innych usług. Własny opis projektu podkreślał, że aplikacja nie była powiązana ani autoryzowana przez Spotify, Tidal, Qobuz czy Amazon Music. To ważne rozróżnienie: nazwa i dane używane do znalezienia nagrania nie oznaczają, że twórca narzędzia miał prawa do redystrybucji plików.
Według materiału źródłowego istniejące instalacje SpotiFLAC nadal mogą działać, lecz oryginalna wersja nie będzie już otrzymywać aktualizacji. SpotiFLAC Next ma być rozwijany dalej, a autor zapowiada także kolejne projekty, w tym mobilne Mornye i desktopowy Stream Hoarder. Ich dostępność i funkcje mogą się zmieniać, więc pobieranie nieoficjalnych plików instalacyjnych z przypadkowych mirrorów wiąże się z dodatkowym ryzykiem.
Dlaczego ta sprawa jest istotna właśnie teraz?
Spotify udostępnia już abonentom Premium dźwięk Lossless w jakości do 24 bitów i 44,1 kHz FLAC. Firma zaznacza jednak, że efekt zależy od urządzenia, połączenia i sposobu przesyłania dźwięku. Bluetooth może dodatkowo kompresować sygnał, dlatego do pełnej jakości Spotify zaleca połączenie przewodowe albo zgodne urządzenie Spotify Connect. W aplikacji można osobno ustawić jakość dla sieci Wi-Fi, danych komórkowych i pobierania offline.
Wbudowane pobieranie offline w Spotify pozostaje funkcją aplikacji i subskrypcji, a nie sposobem na uzyskanie niezależnych plików FLAC do użycia w dowolnym odtwarzaczu. To właśnie ta różnica sprawiała, że narzędzia takie jak SpotiFLAC były interesujące dla osób budujących własną bibliotekę muzyczną, ale jednocześnie wchodziły w obszar wymagający szczególnej ostrożności prawnej i technicznej.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.