Tesla chce oddać Model Y do pracy. FSD V15 ma otworzyć drogę do robotaksówek właścicieli
Tesla wyznaczyła drugi kwartał 2027 roku jako termin, w którym pierwsze samochody klientów mogą dołączyć do jej sieci Robotaxi. W praktyce właściciel Modelu Y nie dostanie po prostu zgody na samodzielne wysyłanie auta w trasę. Samochód ma zostać podłączony do systemów zarządzania flotą Tesli i działać bez kierowcy wyłącznie w wyznaczonych strefach.
Informację przekazał Ashok Elluswamy, szef zespołu AI Tesli, podczas rozmowy po wynikach za trzeci kwartał 2026 roku. Według jego wyjaśnień oprogramowanie używane w robotaksówkach Model Y i w Cybercabie jest zasadniczo tym samym, a do samochodów klientów ma trafić wraz z aktualizacją Full Self-Driving (FSD) V15. To zapowiedź dotycząca planu firmy, a nie obietnica, że każdy Model Y zostanie dopuszczony do usługi.
Model Y nie będzie jeździł wszędzie
Samochód klienta ma być częścią zarządzanej floty, więc potrzebuje połączenia z systemami Tesli oraz zgody na jazdę w geofencingu, czyli określonym obszarze obsługiwanym przez Robotaxi. Właściciel nie będzie mógł dowolnie ustawić auta jako autonomicznej taksówki w dowolnym mieście.
Tesla nie podała jeszcze, ile mogłaby zarobić osoba udostępniająca samochód, jak dzielone byłyby przychody ani kto ponosiłby koszty ubezpieczenia, ładowania i serwisowania. Nie wiadomo też, czy program obejmie wszystkie roczniki i konfiguracje Modelu Y. Te szczegóły zdecydują, czy wizja dochodu z auta będzie praktyczną usługą, czy ograniczonym programem pilotażowym.
Firma ma już działającą usługę Robotaxi wykorzystującą Model Y w wybranych miastach Teksasu i Florydy. W raporcie za trzeci kwartał Tesla podała, że rozpoczęła wdrażanie Cybercaba do floty w Austin, a liczba przejechanych bez nadzoru mil robotaksówek zbliżyła się do dwóch milionów. Oficjalna strona wsparcia nadal opisuje Model Y jako jeden z typów pojazdów używanych w Robotaxi, ale nie potwierdza programu dla prywatnych właścicieli.
Cybercab ma pozostać flotą Tesli
Równolegle Tesla przygotowuje dostawy Cybercaba. Lars Moravy, wiceprezes firmy odpowiedzialny za produkcję, zapowiedział rozpoczęcie dostaw do klientów przed końcem 2026 roku, przy czym początkowa skala ma być niewielka. Elon Musk sugerował natomiast, że bez kierownicy i pedałów Cybercab będzie przede wszystkim elementem usługi przewozowej Tesli, a nie typowym samochodem do prywatnego użytkowania.
Model Y może stać się dla Tesli sposobem na szybkie powiększenie floty bez budowania wszystkich samochodów od podstaw. Dla właścicieli oznaczałoby to możliwość wykorzystania auta, gdy nie jest potrzebne, lecz także podporządkowanie go zasadom usługi, lokalnym przepisom i wymaganiom ubezpieczyciela. Termin z drugiego kwartału 2027 roku pozostaje celem producenta, którego realizacja będzie zależeć od homologacji, kompatybilności sprzętu i gotowości systemów zarządzania flotą.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.