AI agenci prawie nie zamawiają jeszcze Ubera. Firma podała zaskakująco niskie liczby
AI agenci, którzy mają wykonywać zadania w imieniu użytkownika, wciąż niemal nie zamawiają przejazdów Ubera. Podczas rozmowy z analitykami po wynikach za trzeci kwartał 2026 r. firma podała, że w najbardziej intensywnym tygodniu października — tygodniu z Halloween — za pośrednictwem agenta AI zamówiono tylko cztery przejazdy.
Nieco większy ruch widać w Uber Eats, ale również tam skala pozostaje symboliczna. Według informacji przekazanych przez dyrektora finansowego Balajiego Krishnamurthy’ego w tym samym tygodniu Uber i Uber Eats obsłużyły łącznie około 320 mln przejazdów oraz zamówień. Z tej liczby zaledwie 500 zamówień Uber Eats zostało złożonych przez agenta AI.
To ważny kontrast dla głośnych zapowiedzi dotyczących tak zwanej agentowej sieci. Nowe narzędzia mają nie tylko odpowiadać na pytania, lecz także wyszukiwać usługę, wybierać opcje i finalizować transakcję. Dane Ubera pokazują jednak, że zainteresowanie technologią nie przekłada się jeszcze na masowe użycie w codziennych zakupach.
Powód może być bardzo praktyczny. Dara Khosrowshahi, prezes Ubera, zwrócił uwagę, że zamówienie przejazdu w aplikacji zajmuje średnio około 50 sekund. Ponowne zamówienie ulubionego jedzenia ma trwać około 90 sekund. W takich scenariuszach przekazanie zadania agentowi nie musi oznaczać oszczędności czasu — zwłaszcza gdy użytkownik i tak musi sprawdzić adres, wariant przejazdu, cenę oraz sposób płatności.
W przypadku agentów dochodzą też pytania o kontrolę i odpowiedzialność. Użytkownik powinien wiedzieć, jakie dane udostępnia narzędziu, kiedy agent może złożyć zamówienie oraz jak zatwierdzić koszt. Przy przejazdach znaczenie mają również szczegóły takie jak punkt odbioru, miejsce docelowe i możliwość anulowania kursu. Im bardziej autonomiczny proces, tym większa potrzeba czytelnych potwierdzeń i historii działań.
Uber nie traktuje jednak słabego startu jako rezygnacji z tego kierunku. Khosrowshahi określił agentów jako kolejną drogę dotarcia do platformy i potencjalnie pozytywny czynnik dla popytu. Firma rozmawia obecnie z dostawcami systemów AI, a liczba dużych asystentów ma — zdaniem prezesa — rosnąć.
Podobny sygnał płynie z rynku dostaw jedzenia. Inne platformy informowały o zaledwie setkach zamówień pochodzących od agentów, podczas gdy większość klientów nadal korzysta bezpośrednio z aplikacji. Na dziś agent AI jest więc raczej dodatkowym interfejsem niż realnym zamiennikiem aplikacji Ubera.
Źródła: TechCrunch, relacja z rozmowy wynikowej Ubera z 4 listopada 2026 r.; Uber Investor Relations, materiały dla inwestorów.
Autor Artykułu
Marek Kasperski
Marek Kasperski - Marek Kasperski to programista–entuzjasta, który po godzinach zanurza się w świecie nowych technologii i sprzętu komputerowego. Na pcarena.pl łączy wiedzę developerską z pasją do PC, pokazując czytelnikom, jak wybrać odpowiednie podzespoły i zoptymalizować sprzęt pod własne projekty. Pisze z perspektywy praktyka, dzięki czemu jego artykuły są jednocześnie techniczne, przystępne i pełne realnych doświadczeń.