Ballistic Ventures chce zebrać 490 mln dolarów na nowe fundusze cyberbezpieczeństwa
Spis treści
Ballistic Ventures, fundusz specjalizujący się w cyberbezpieczeństwie, chce pozyskać łącznie 490 mln dolarów na dwa nowe wehikuły inwestycyjne. Z dokumentów złożonych w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), o których informuje TechCrunch, wynika, że 360 mln dolarów ma trafić do trzeciego funduszu głównego, a 130 mln dolarów do Ballistic Ventures Fund B.
Na moment złożenia dokumentów żaden z funduszy nie wykazywał jeszcze sprzedaży. Oznacza to, że mowa o planowanym pozyskaniu kapitału, a nie o zamkniętej rundzie finansowania. Ballistic Ventures nie skomentował planów.
Dlaczego inwestorzy patrzą na cyberbezpieczeństwo przez pryzmat AI
Rosnące znaczenie sztucznej inteligencji działa na ten rynek w dwóch kierunkach. Atakujący mogą szybciej przygotowywać phishing, socjotechnikę, złośliwe oprogramowanie i rozpoznanie celu. Jednocześnie firmy potrzebują narzędzi, które pomogą analizować większą liczbę sygnałów, wykrywać podatności i reagować bez opóźnień.
Microsoft w raporcie Digital Defense Report 2026 wskazuje, że AI jest już wykorzystywana między innymi w rozpoznaniu, phishingu, tworzeniu malware'u i działaniach po uzyskaniu dostępu. Firma podkreśla jednak, że nie oznacza to końca tradycyjnych metod: nadal kluczowe są tożsamość, uprawnienia, podatne usługi i błędy użytkowników. Według Microsoftu mediana czasu od wykrycia podatności w środowisku do jej uzbrojenia spadła poniżej 24 godzin, podczas gdy naprawa krytycznych podatności po stronie przedsiębiorstw może trwać od 30 do 60 dni.
Ta asymetria dobrze tłumaczy, dlaczego kapitał płynie zarówno do rozwiązań opartych na AI, jak i do narzędzi automatyzujących podstawy ochrony: zarządzanie tożsamością, monitoring ekspozycji, bezpieczeństwo łańcucha dostaw czy kontrolę dostępu agentów AI.
Ballistic Ventures zwiększa skalę działalności
Ballistic Ventures powstał pod koniec 2021 roku. Wśród jego założycieli są Ted Schlein, przez ponad dwie dekady partner Kleiner Perkins, Barmak Meftah, były prezes AT&T Cybersecurity, oraz Roger Thornton, współzałożyciel firm Fortify Software i AlienVault.
Firma ogłosiła w 2022 roku pierwszy fundusz o wartości 300 mln dolarów, a w marcu 2024 roku poinformowała o zamknięciu drugiego, powiększonego do 360 mln dolarów. W komunikacie Ballistic podkreślała wtedy, że inwestuje wyłącznie w spółki rozwijające cyberbezpieczeństwo i technologie z nim powiązane. W portfelu znalazły się między innymi Talon Cyber Security, przejęty przez Palo Alto Networks, oraz Pangea, kupiona przez CrowdStrike.
Jeśli obecne plany się powiodą, nowy fundusz główny będzie miał taką samą deklarowaną wielkość jak Fund II. Razem z Fund B dałoby to 490 mln dolarów potencjalnego kapitału na kolejne inwestycje, ale nie jest to jeszcze równoznaczne z kwotą faktycznie zebraną.
Rynek pozostaje aktywny, choć pieniądze są bardziej selektywne
Według analizy J.P. Morgan, opartej na danych PitchBook, amerykańskie startupy z obszaru cyberbezpieczeństwa pozyskały w 2025 roku 11,5 mld dolarów, najwięcej od 2022 roku. W transakcjach do maja 2026 roku spółki wykorzystujące AI stanowiły około 72% wszystkich amerykańskich transakcji cyberbezpieczeństwa, wobec 36% w 2019 roku.
Nie oznacza to, że każda firma z dopiskiem AI automatycznie znajdzie finansowanie. Dla inwestorów ważniejsze stają się konkretne efekty: skrócenie czasu reakcji, ograniczenie liczby fałszywych alarmów, kontrola dostępu oraz możliwość bezpiecznego wdrożenia rozwiązania w istniejącej infrastrukturze. W tym sensie ruch Ballistic Ventures jest nie tylko zakładem na samą sztuczną inteligencję, lecz także na rosnący koszt obrony przed coraz szybszymi atakami.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.