Aktualności Artykuł

Gemini zastąpił Asystenta Google, ale użytkownicy widzą w tym krok wstecz

Dodano: 22.10.2026
Aktualizacja: 22.10.2026, 09:57
Paweł Lisowski By Paweł Lisowski

Google zakończyło przechodzenie z Asystenta Google na Gemini na urządzeniach mobilnych, ale pierwsze tygodnie po zmianie przyniosły falę krytyki. W ankiecie Android Authority 42 proc. uczestników uznało Gemini za krok wstecz, a kolejne 21 proc. wskazało, że część rzeczy działa, a część nie. To sondaż czytelników, nie reprezentatywne badanie rynku, ale dobrze pokazuje skalę rozczarowania wokół wymuszonej migracji.

Skargi dotyczą przede wszystkim zadań, które nie wymagają generatywnej AI: wykonywania połączeń, ustawiania minutników i alarmów, rozpoznawania kontaktów oraz sterowania multimediami. Użytkownicy opisują też zawieszanie poleceń w Android Auto i problemy z nawigowaniem do zapisanych adresów. W praktyce oczekują od asystenta krótkiej, niezawodnej akcji, a nie długiej odpowiedzi wyjaśniającej, dlaczego polecenie się nie udało.

Google zapowiadało tę zmianę jako duży skok

Google ogłosiło w marcu 2025 roku, że będzie zastępować mobilnego Asystenta Gemini. Firma argumentowała, że model językowy lepiej radzi sobie z naturalnymi pytaniami i może zaoferować funkcje takie jak Gemini Live czy Deep Research. Jednocześnie zapowiadała uzupełnianie braków ważnych dla dotychczasowych użytkowników, między innymi obsługi muzyki, minutników i działań z ekranu blokady.

3 września 2026 roku rozpoczęło się wyłączanie Asystenta na telefonach, tabletach i urządzeniach powiązanych z telefonem, takich jak zegarki, słuchawki oraz Android Auto. Google zaznacza, że zmiana nie obejmuje w ten sam sposób głośników i ekranów Google Nest, a samochody z wbudowanym Google Assistantem mogą zachować starsze rozwiązanie dłużej.

Problemem jest różnica między chatbotem a asystentem

Gemini może odpowiadać na bardziej złożone pytania, streszczać treści i analizować obrazy, ale użytkownicy porównują je z Asystentem przede wszystkim przy codziennych, powtarzalnych czynnościach. W podobnej ankiecie z 2024 roku 49 proc. respondentów deklarowało przejście na Gemini, lecz 42 proc. nadal wybierało Asystenta. Android Authority zwracało wtedy uwagę, że starszy produkt lepiej obsługiwał rutyny, automatykę domu i część ustawień urządzenia.

To wyjaśnia, dlaczego sama liczba nowych funkcji nie musi oznaczać lepszego doświadczenia. Dla wielu osób asystent głosowy jest przede wszystkim interfejsem do telefonu i samochodu. Jeśli nie rozpozna kontaktu, nie ustawi alarmu albo opóźni prostą komendę, możliwości generowania długich odpowiedzi schodzą na dalszy plan.

Google ma więc przed sobą zadanie trudniejsze niż dalsze rozwijanie modelu. Musi przywrócić zaufanie do podstawowych poleceń i jasno wyjaśnić, które funkcje działają na konkretnym urządzeniu. Bez tego Gemini może być ciekawszym chatbotem, ale dla części użytkowników pozostanie słabszym asystentem.

Źródła

Paweł Lisowski

Autor Artykułu

Paweł Lisowski

Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.

Podobne Wpisy

Zobacz Także