iPhone 18e może znów dostać ekran 60 Hz. Android nadal ma tu przewagę
Spis treści
Jeśli najnowszy przeciek się potwierdzi, iPhone 18e nie dostanie jednej z najbardziej oczekiwanych zmian. Tani model Apple ma ponownie korzystać z ekranu OLED odświeżanego z częstotliwością 60 Hz, podczas gdy wiele smartfonów z Androidem oferuje dziś 90 lub 120 Hz.
iPhone 18e z ekranem 60 Hz według przecieku
Informację opublikował na Weibo Digital Chat Station, znany informator zajmujący się urządzeniami mobilnymi. Według wpisu iPhone 18e ma otrzymać panel LTPS OLED o przekątnej 6,12 cala i odświeżaniu 60 Hz. To nie jest specyfikacja potwierdzona przez Apple, dlatego należy traktować ją jako wstępną.
Przeciek pasuje jednak do dotychczasowej strategii serii „e”. Oficjalna specyfikacja iPhone’a 17e potwierdza 6,1-calowy ekran OLED, ale nie wymienia trybu 120 Hz. Apple stawia tam za to na układ A19 i pojedynczy system aparatu Fusion 48 MP. W przypadku następcy mówi się o mocniejszym układzie A20, aparacie głównym 48 MP oraz przednim aparacie 24 MP. Te informacje również nie mają jeszcze statusu oficjalnego.
Dlaczego 120 Hz ma znaczenie?
Wyższa częstotliwość odświeżania nie poprawia automatycznie jakości zdjęć ani szybkości procesora. Widać ją przede wszystkim podczas przewijania stron, list i mediów społecznościowych oraz w animacjach systemu. Obraz może wtedy sprawiać wrażenie płynniejszego. Panel 60 Hz jest mniej wymagający dla baterii i może pomóc utrzymać niższą cenę, ale dla osoby przesiadającej się z telefonu z Androidem z ekranem 120 Hz różnica będzie łatwa do zauważenia.
Kiedy zadebiutuje iPhone 18e?
Premiera jest spodziewana w 2027 roku. Dotychczasowy cykl modeli „e” sugeruje raczej pierwszy kwartał niż jesienny debiut głównej serii iPhone’ów, ale Apple nie podało żadnego terminu. Na tym etapie warto więc oddzielić trzy poziomy informacji: wpis informatora, doniesienia powtarzane przez media oraz dane, które Apple ujawni dopiero przy premierze.
Jeżeli przeciek okaże się trafny, iPhone 18e może zaoferować długi okres aktualizacji i wydajny układ, ale nadal będzie odstawał od wielu konkurentów z Androidem pod względem płynności obrazu. Dla kupujących to prosty punkt kontrolny: przed wyborem tańszego iPhone’a warto sprawdzić nie tylko aparat i procesor, lecz także częstotliwość odświeżania ekranu.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.