Kolorowy iMac dostaje układ M6. Apple stawia na AI i szybszą łączność
Spis treści
Apple odświeżyło kolorowego iMaca. Nowa wersja korzysta z układu M6, który ma przyspieszyć pracę z aplikacjami wykorzystującymi sztuczną inteligencję. Komputer zachowuje 24-calowy ekran 4,5K Retina i charakterystyczną, smukłą obudowę dostępną w siedmiu kolorach.
Więcej mocy dla pracy lokalnej z AI
W zależności od konfiguracji iMac otrzyma 10- lub 12-rdzeniowy procesor oraz układ graficzny z 10 albo 12 rdzeniami. Apple zastosowało także akceleratory Neural Accelerator i dwa 16-rdzeniowe moduły Neural Engine. Producent deklaruje do pięciokrotnie wyższą wydajność zadań AI wykonywanych na urządzeniu względem poprzedniej generacji.
W materiałach Apple M6 pojawia się jako układ zaprojektowany do pracy z modelami uruchamianymi lokalnie. To ważna zmiana dla osób, które korzystają z narzędzi AI bez wysyłania każdego zadania do chmury. Trzeba jednak pamiętać, że podawane przez producenta mnożniki wydajności zależą od konkretnego programu, konfiguracji i rodzaju testu.
Wi-Fi 7, cztery porty Thunderbolt 4 i dwa monitory 6K
Największe zmiany dotyczą także łączności. Nowy iMac obsługuje Wi-Fi 7, Bluetooth 6 i Ethernet 2,5 Gb/s. Wariant z 12-rdzeniowym CPU ma cztery porty Thunderbolt 4 i może obsłużyć dwa zewnętrzne monitory o rozdzielczości 6K. W konfiguracji z 10-rdzeniowym CPU dostępne są dwa takie porty.
Apple zachowało 12-megapikselową kamerę Center Stage z funkcją Desk View. Komputer korzysta z systemu macOS 27, a szybszy dysk SSD ma skrócić czas uruchamiania aplikacji i pracy z dużymi plikami.
Cena i dostępność
Podstawowy model z 10-rdzeniowym CPU i 10-rdzeniowym GPU kosztuje w Stanach Zjednoczonych 1499 dolarów. Wersja z 12-rdzeniowym CPU i 12-rdzeniowym GPU zaczyna się od 1699 dolarów. Zamówienia przedpremierowe ruszą 28 października, a wysyłka ma rozpocząć się 6 listopada w USA i na innych rynkach.
Nowy iMac jest więc przede wszystkim aktualizacją podzespołów i łączności. Apple nie zmienia podstawowego pomysłu na ten komputer: użytkownik nadal dostaje gotowe stanowisko z ekranem, głośnikami, kamerą i akcesoriami w jednej obudowie.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.