Opera chce, by strony uruchamiały AI na twoim laptopie zamiast wysyłać dane do chmury
Opera testuje WebAI — rozwiązanie, które ma pozwolić stronom i rozszerzeniom uruchamiać wybrane modele sztucznej inteligencji bezpośrednio na komputerze użytkownika, zamiast wysyłać każde polecenie do zewnętrznej chmury.
To wczesny, opcjonalny eksperyment w Opera One. Laptop dostarcza moc obliczeniową, a witryna może wykorzystać lokalne AI do klasyfikowania tekstu, generowania odpowiedzi czy porządkowania kart.
AI działa na urządzeniu
Opera opisuje WebAI jako proponowany standard webowy. Opera One może korzystać z Gemma firmy Google, a na zgodnych komputerach Mac także z lokalnego modelu Apple. W oficjalnym opisie wcześniejszego eksperymentu firma wymieniała Gemma, Llama i Mixtral oraz ostrzegała, że modele zajmują od 2 do 10 GB i mogą działać wolniej od odpowiedzi z serwera.
Użytkownik ma decydować
WebAI jest domyślnie wyłączone, a model nie zostanie pobrany bez zgody użytkownika. Opera zakłada też osobne uprawnienie dla każdej witryny. Wydajność będzie zależeć od procesora, grafiki, pamięci i wolnego miejsca na dysku. Funkcja ma później trafić do Opery GX i Opery Neon.
Nie tylko AI
Opera pokazuje też HTML-in-Canvas, czyli działające strony umieszczone w scenach 2D i 3D. Gamer Room i Webpage Bulldozer są demonstracjami dostępnymi bez dodatkowej konfiguracji, podczas gdy WebAI pozostaje opcjonalnym projektem na wczesnym etapie.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.