USA przeznaczą do 5 mld dolarów na elektrownie jądrowe zasilające centra danych
Amerykański Departament Energii przyznał firmie Constellation warunkowe zobowiązanie kredytowe o wartości do 5 mld dolarów. Pieniądze mają sfinansować modernizację istniejących reaktorów i zwiększyć ich łączną moc o prawie 1,1 GW. To energia, której potrzebują między innymi szybko rozbudowywane centra danych obsługujące sztuczną inteligencję.
Program obejmuje osiem elektrowni: Braidwood, Byron, Clinton, Dresden, LaSalle i Quad Cities w Illinois, Calvert Cliffs w Maryland oraz Limerick w Pensylwanii. Constellation chce przeprowadzić tzw. uprate, czyli zwiększyć moc działających bloków przez modernizację urządzeń i układów sterowania, zamiast budować nowe elektrownie od podstaw.
Google, Amazon i Meta już rezerwują moc
Według Constellation firma ma już zobowiązania inwestycyjne przekraczające 7 mld dolarów, które pozwolą dodać około 1080 MW mocy. Długoterminowe umowy z Google i Amazonem pomogły uruchomić te inwestycje, a porozumienie z Metą obejmuje między innymi zwiększenie mocy elektrowni Clinton o 30 MW. Wcześniej Google ogłosił z Constellation umowę dotyczącą 890 MW nowej mocy jądrowej, a Amazon podpisał porozumienie obejmujące 190 MW w Calvert Cliffs.
Powód jest praktyczny: serwerownie AI pracują przez całą dobę i potrzebują przewidywalnego źródła energii. Elektrownie jądrowe mogą dostarczać taką moc bez zależności od pogody, a modernizacja istniejących bloków może być szybsza niż budowa zupełnie nowych jednostek i infrastruktury przesyłowej.
To jeszcze nie jest wypłata pieniędzy
Kwota nie została jeszcze wypłacona. DOE określił ją jako warunkowe zobowiązanie, a finalizacja finansowania wymaga zakończenia analiz technicznych, prawnych, środowiskowych i finansowych oraz podpisania ostatecznych dokumentów. Sama spółka podkreśla także, że decyzja nie przesądza jeszcze o realizacji każdego projektu w każdej z wymienionych lokalizacji.
Departament Energii przedstawia program jako sposób na obniżenie kosztów energii i wzmocnienie sieci. Z komunikatów DOE i Constellation wynika jednak przede wszystkim, że tańsze finansowanie ma ułatwić zwiększenie podaży energii oraz poprawić ekonomikę projektów. Nie oznacza to automatycznie niższych rachunków dla gospodarstw domowych, zwłaszcza że znaczna część nowej mocy jest związana z umowami dużych odbiorców.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.