Meta wypuściło Waddle World. To wirtualny pupil, który prowadzi dziennik
Meta uruchomiło aplikację Waddle World, która łączy opiekę nad wirtualnym pupilem z dziennikiem wspieranym przez sztuczną inteligencję. Na razie program jest dostępny na iOS i Androidzie na Filipinach. Firma nie podała terminu szerszej premiery.
Waddle World działa jak współczesna wersja elektronicznego zwierzaka. Użytkownik wykluwa stworzenie z jajka, karmi je, bawi się z nim i obserwuje jego nastrój. Oficjalna strona aplikacji pokazuje pikselowy świat z domkiem, drzewem, wybrzeżem i skrzynką pocztową, a zebrane w aplikacji znaczki można wymieniać na jedzenie oraz zabawki.
Dziennik zamiast zwykłego chatbota
Najciekawszą funkcją jest rozmowa o własnym dniu. Można mówić do aplikacji albo pisać, a pupil zamienia wypowiedź w wpis do dziennika, odpowiada we własnym stylu i dodaje mały rysunek. W aplikacji pojawiają się też krótkie minigry, między innymi łapanie gwiazd, układanie zakupów i zabawa słowami. Meta podkreśla, że nie ma tu tabel wyników ani serii logowań.
W opisie w Google Play firma zaznacza, że Waddle World nie jest chatbotem, asystentem ani narzędziem zwiększającym produktywność. Jednocześnie użytkownik musi mieć ukończone 18 lat. To ważne rozróżnienie: aplikacja korzysta z generatywnej AI do tworzenia odpowiedzi i wpisów, ale przedstawia ją w formie opieki nad postacią, a nie rozmowy z uniwersalnym asystentem.
Mały test większego kierunku Meta
Waddle World wpisuje się w szerszy rozwój Muse, czyli osobistego agenta AI Meta. Firma opisuje Muse jako system, który zapamiętuje kontekst i może wykonywać zadania w imieniu użytkownika. Nie ma jednak potwierdzenia, że Waddle World jest bezpośrednim testem sprzętu Muse ani zapowiedzią konkretnego urządzenia. Łączy je przede wszystkim pomysł nadania sztucznej inteligencji bardziej osobistej, codziennej formy.
W przypadku aplikacji pamiętnikowej szczególnego znaczenia nabierają zasady prywatności. Meta deklaruje, że dziennik i wiadomości pupila są prywatne, dopóki użytkownik nie zdecyduje się udostępnić pocztówki. Oficjalna strona pozwala także wyeksportować dane lub usunąć konto. Przed instalacją warto sprawdzić aktualne warunki oraz politykę prywatności, ponieważ takie informacje mogą zmieniać się wraz z rozwojem usługi.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.