Google Maps zmienia krajobraz na ekranie Android Auto. Tylko dla wybranych kierowców
Google Maps dodaje do nawigacji w Android Auto sezonowy akcent: drzewa widoczne przy trasie zmieniają kolor na czerwony, pomarańczowy i żółty. Funkcja nie zmienia sposobu wyznaczania trasy, ale sprawia, że mapa na samochodowym ekranie lepiej pasuje do jesiennego krajobrazu za szybą.
Zmiana jest dostępna w wybranych amerykańskich obszarach metropolitalnych i ma działać do 30 listopada. Google nie zapowiedziało na razie udostępnienia tej funkcji poza Stanami Zjednoczonymi, więc użytkownicy w Polsce nie powinni zakładać, że zobaczą ją w swoich samochodach.
Jesienne drzewa pojawiają się obok trasy
Jak informuje Android Authority, Google potwierdziło sezonową zmianę we wpisie na X. Na udostępnionym zrzucie ekranu widać Android Auto z kolorowymi, niewielkimi drzewami rozmieszczonymi wzdłuż ulic oraz niebieską linią prowadzącą do celu. To element oprawy mapy, a nie nowy tryb nawigacji ani dodatkowe dane o warunkach na drodze.
Android Auto wyświetla aplikacje telefonu na ekranie samochodu, a Google Maps jest jednym z jego podstawowych zastosowań nawigacyjnych. Oficjalna strona Android Auto opisuje ten scenariusz jako korzystanie z map i wskazówek na ekranie auta, bez konieczności trzymania telefonu w ręku. Jesienna oprawa dotyczy więc przede wszystkim wyglądu interfejsu podczas jazdy.
Kto zobaczy nową oprawę Google Maps?
Na ten moment najważniejsze są trzy ograniczenia: funkcja jest sezonowa, działa tylko w wybranych metropoliach w USA i ma zniknąć po 30 listopada. Nie ma informacji, czy Google rozszerzy ją na inne kraje albo czy w przyszłości przygotuje podobne motywy dla kolejnych pór roku.
Jeśli jesienne drzewa nie pojawią się na ekranie, nie musi to oznaczać problemu z telefonem ani samochodem. Dostępność zależy od obszaru objętego wdrożeniem, a sama zmiana jest stopniowo udostępnianym elementem wizualnym. Podczas jazdy warto nadal traktować ją wyłącznie jako dekorację mapy i skupiać uwagę na drodze.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.