Anthropic wchodzi na giełdę. Gigant AI ujawnił miliardy przychodów i straty
Anthropic oficjalnie złożył w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) prospekt emisyjny przed pierwszą ofertą publiczną. Firma chce wejść na Nasdaq pod symbolem ANT, ale nie podała jeszcze przedziału cenowego akcji ani kwoty, którą zamierza pozyskać.
Prospekt pokazuje skalę biznesu, ale także koszt wyścigu o rozwój modeli AI. W pierwszej połowie 2026 roku Anthropic wypracował 16,3 mld dolarów przychodu, wobec 1,2 mld dolarów rok wcześniej. Strata operacyjna wyniosła 693 mln dolarów, a strata netto 80,7 mld dolarów. Ta ostatnia kwota została w dużej mierze powiększona przez niegotówkowe korekty wartości długu zamiennego, dlatego nie można jej czytać wyłącznie jako rachunku bieżących wydatków.
Jednocześnie spółka nie obiecuje szybkiej rentowności. W dokumentach ostrzega, że może nie osiągnąć ani nie utrzymać zyskowności w przyszłości. Dla inwestorów ważne będzie więc nie tylko tempo wzrostu przychodów, lecz także to, ile kosztuje infrastruktura potrzebna do obsługi coraz większych modeli oraz jak długo firma będzie musiała finansować ekspansję kapitałem.
Coraz więcej klientów biznesowych
Anthropic podał, że na koniec września miał ponad 11 900 klientów generujących co najmniej 100 tys. dolarów rocznego przychodu. W tej grupie było około 1900 klientów płacących co najmniej 1 mln dolarów rocznie i około 250 z wydatkami przekraczającymi 10 mln dolarów. To sygnał, że Claude jest sprzedawany nie tylko jako narzędzie dla indywidualnych użytkowników, ale także jako element procesów dużych firm.
Akcjonariusze dostaną ograniczony wpływ
Największe pytania dotyczą jednak nie samej wyceny, lecz kontroli nad spółką. Zgodnie z prospektem Founder LLC, skupiająca siedmioro współzałożycieli, ma zachować 50,1 proc. głosów. Osobno działający Long-Term Benefit Trust ma z czasem uzyskać możliwość powoływania większości rady dyrektorów. Anthropic tłumaczy tę konstrukcję ochroną misji bezpiecznego rozwoju AI, ale dla nabywców akcji oznacza ona mniejszy wpływ na strategiczne decyzje.
To szczególnie istotne, bo sama firma opisuje w dokumentach ryzyko, że zaawansowane systemy AI mogą prowadzić do katastrofalnych lub egzystencjalnych zagrożeń dla ludzkości. Anthropic pozostaje przy tym korporacją pożytku publicznego, a w październiku zapowiedział przeznaczenie 5 proc. akcji na Anthropic Public Benefit Fund, z możliwością zwiększania tego udziału wraz ze wzrostem wartości spółki. Rozwiązania te wzmacniają deklarowany cel społeczny, lecz nie zastępują odpowiedzi na pytanie, jak rynek wyceni bardzo szybki wzrost połączony z wysokimi kosztami i uprzywilejowanym głosem założycieli.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.