Aktualności Artykuł

DoorDash kupuje Instacart za 17 mld dolarów. Co zmieni się dla użytkowników?

Dodano: 29.10.2026
Dodaj PC Arena do ulubionych źródeł w Google i wesprzyj redakcję!

DoorDash podpisał umowę przejęcia Instacart. Transakcja wycenia właściciela popularnej platformy zakupów spożywczych na około 17 mld dolarów, ale na razie nie zmienia niczego w aplikacjach ani w abonamentach użytkowników. Obie firmy nadal działają niezależnie, a finalizacja wymaga zgody akcjonariuszy Instacart oraz regulatorów.

Jeśli wszystkie warunki zostaną spełnione, przejęcie ma zostać zamknięte pod koniec 2027 roku albo w pierwszej połowie 2028 roku. DoorDash zapłaci co najmniej 75 proc. w gotówce, a pozostała część może zostać rozliczona akcjami DoorDash. Akcjonariusze Instacart mogą wybrać gotówkę, akcje albo wariant mieszany, z zastrzeżeniem mechanizmu proporcjonalnego podziału.

Jeden abonament zamiast dwóch, ale szczegółów jeszcze nie ma

Dla klientów najbardziej konkretną zapowiedzią jest połączenie korzyści DashPass i Instacart+. DoorDash twierdzi, że po zamknięciu transakcji członkowie obu programów będą płacić jedną opłatę członkowską zamiast dwóch. Nie podano jednak jeszcze nazwy wspólnego planu, jego ceny ani dokładnych zasad przejścia obecnych subskrybentów.

Na dziś DashPass kosztuje w Stanach Zjednoczonych 9,99 dolara miesięcznie lub 96 dolarów rocznie i obejmuje między innymi bezpłatną dostawę oraz niższe opłaty za kwalifikujące się zamówienia. Instacart+ działa na podobnej zasadzie: przy kwalifikujących się zakupach znosi opłatę za dostawę, przy czym próg zamówienia nie może przekraczać 35 dolarów. Warunki zależą od rynku, sklepu i rodzaju zamówienia, więc nie należy traktować obecnych cen jako zapowiedzi przyszłego wspólnego abonamentu.

Więcej sklepów i dostaw, ale również więcej niewiadomych

Według komunikatu DoorDash użytkownicy Instacart mogą zyskać dostęp do ponad 50 tys. dodatkowych sklepów, a cała platforma Instacart obejmuje obecnie niemal 100 tys. placówek. Firmy chcą połączyć sieć dostaw DoorDash z technologią zakupów spożywczych, realizacją zamówień, reklamą i narzędziami AI rozwijanymi przez Instacart. To zapowiedzi biznesowe, a nie gwarancja, że wszystkie funkcje pojawią się od razu po finalizacji.

DoorDash deklaruje też, że zachowa markę, aplikację i produkty technologiczne Instacart. Lokalne sklepy mają nadal móc współpracować z wybraną platformą, a dostawcy i osoby kompletujące zakupy mają otrzymać więcej możliwości przyjmowania zleceń. Jednocześnie transakcja będzie musiała przejść ocenę antymonopolową, między innymi w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Izraelu. Do tego czasu użytkownicy nie powinni oczekiwać natychmiastowych zmian w obsłudze zamówień.

Co to oznacza w praktyce?

Najbliższy etap to oczekiwanie na zgody i dokumenty transakcyjne. Dla klienta najważniejsza będzie dopiero późniejsza informacja o cenie wspólnego członkostwa, zakresie bezpłatnych dostaw i ewentualnych ograniczeniach regionalnych. Sama obietnica jednej opłaty może oznaczać oszczędność dla osób korzystających dziś z obu usług, ale bez cennika nie da się jeszcze ocenić, czy będzie korzystniejsza od dwóch obecnych planów.

Źródła

Dodaj PC Arena do ulubionych źródeł w Google i wesprzyj redakcję!
Paweł Lisowski

Autor Artykułu

Paweł Lisowski

Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.

Udostępnij:

Podobne Wpisy

Zobacz Także