Aktualności Artykuł

Galaxy Z Fold8 rośnie w Europie. Apple mogło pomóc Samsungowi

Dodano: 22.10.2026
Aktualizacja: 22.10.2026, 16:14
Paweł Lisowski By Paweł Lisowski

Samsung ma powody do zadowolenia: sprzedaż Galaxy Z Fold8 i Galaxy Z Fold8 Ultra w Europie wzrosła o 45 proc. względem porównywalnego okresu dla poprzedniej generacji. Wynik obejmuje dziewięć tygodni od premiery z 7 sierpnia i może oznaczać, że składane telefony coraz częściej wychodzą poza grono entuzjastów.

W tym samym czasie zainteresowanie składanymi smartfonami Samsunga w Google wzrosło we wrześniu o ponad 260 proc. Największy skok, sięgający 460 proc., przypadł na tydzień od 6 do 12 września. Zbiegło się to z prezentacją iPhone’a Duo, pierwszego składanego iPhone’a, którą Apple przeprowadziło 9 września. To prawdopodobny efekt zwiększonej uwagi poświęcanej całej kategorii, ale same statystyki wyszukiwania nie dowodzą, że użytkownicy wybrali właśnie Galaxy.

Dwa Foldy zamiast jednego

Samsung rozdzielił w tym roku linię książkowych składaków na dwa modele. Galaxy Z Fold8 stawia na szersze proporcje i wygodniejsze korzystanie z treści, natomiast Fold8 Ultra ma być większym, bardziej produktywnym wariantem. Oficjalne materiały Samsunga podają, że Fold8 waży 201 g, a Fold8 Ultra otrzymał 8-calowy ekran główny, aparat 200 MP i baterię 5000 mAh. To nie są wyłącznie różnice w nazwie: firma próbuje dopasować konstrukcję do dwóch różnych sposobów korzystania z dużego, składanego ekranu.

Samsung podaje też, że 20 proc. nabywców Galaxy Z Flip8 przeszło z urządzeń innych marek, a liczba użytkowników przesiadających się z serii Flip na Fold8 potroiła się względem poprzedniej generacji. Te dane pochodzą od producenta, dlatego nie zastępują niezależnych badań rynku, ale pokazują, jak Samsung interpretuje wzrost zainteresowania większymi składakami.

iPhone Duo zwiększył widoczność kategorii

Apple weszło na rynek składanych telefonów z iPhone’em Duo wyposażonym w wewnętrzny ekran o przekątnej 7,6 cala i zewnętrzny ekran 5,4 cala. Premiera mogła skierować do wyszukiwarek osoby, które wcześniej nie rozważały takiej konstrukcji. Dla Samsunga to korzystna sytuacja, bo ma już w sprzedaży kilka generacji urządzeń i może odpowiadać na różne potrzeby jednym portfolio.

Na razie nie da się jednak rozstrzygnąć, jak duża część wzrostu wynika bezpośrednio z premiery Apple. Najważniejszym testem będzie utrzymanie sprzedaży po pierwszym zainteresowaniu oraz to, czy użytkownicy zaakceptują cenę, grubość i kompromisy związane z ruchomymi ekranami.

Źródła

Paweł Lisowski

Autor Artykułu

Paweł Lisowski

Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.

Podobne Wpisy

Zobacz Także