Google przesuwa przycisk Lens w Shorts. Widzowie trafiają w niego przy próbie wznowienia filmu
Spis treści
YouTube testuje zmianę w odtwarzaczu Shorts, która może szybko zirytować osoby często korzystające z krótkich filmów. Przycisk Google Lens pojawia się na środku zatrzymanego materiału, czyli dokładnie tam, gdzie użytkownik zwykle dotyka ekranu, aby wznowić odtwarzanie.
Według obserwacji Android Authority przycisk zasłania część obrazu i może uruchomić wyszukiwanie Lens zamiast odtworzyć film. Zmiana nie jest jeszcze dostępna na wszystkich kontach. Redakcja portalu zobaczyła ją tylko na jednym koncie Google, a podobne skargi pojawiały się też wśród użytkowników Reddita.
Google Lens w Shorts jest przydatny, ale jego miejsce ma znaczenie
Sama funkcja nie jest nowa. YouTube ogłosił jej wersję beta w maju 2025 roku, a obecna instrukcja pomocy wskazuje, że po zatrzymaniu Shorta można wybrać Lens z górnego menu, zaznaczyć obiekt lub tekst i wyszukać go bez opuszczania aplikacji. Funkcja działa na telefonach z Androidem i iOS w orientacji pionowej.
Problem dotyczy więc nie możliwości rozpoznawania obrazu, lecz sposobu jej wywoływania. Przeniesienie skrótu na środek filmu tworzy konflikt z podstawowym gestem odtwarzacza. Użytkownik, który chce tylko kontynuować oglądanie, może zamiast tego otworzyć panel wyszukiwania, a podczas zatrzymania przycisk dodatkowo zasłania napisy lub ważny fragment nagrania.
To na razie test, nie stała zmiana dla wszystkich
Na tym etapie nie wiadomo, czy Google utrzyma centralne położenie przycisku, ograniczy test do wybranych kont, czy wróci do skrótu w górnym menu. YouTube nie podał publicznie harmonogramu wdrożenia tej zmiany. Jeśli przycisk pojawi się na konkretnym koncie, jedynym pewnym sposobem na zgłoszenie uwagi pozostaje opcja przesłania opinii dostępna w aplikacji.
W praktyce warto pamiętać, że uruchomienie Lens nie oznacza utraty filmu ani danych odtwarzania. Wystarczy zamknąć panel wyników, by wrócić do Shorta. Nie zmienia to jednak faktu, że skrót umieszczony w centralnym punkcie ekranu zwiększa ryzyko przypadkowych dotknięć.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.