Aktualności Artykuł

Meta testuje granice zakupów z asystentem AI. Muse przekroczył 10 mln kont

Dodano: 22.10.2026
Aktualizacja: 22.10.2026, 08:50
Paweł Lisowski By Paweł Lisowski
Meta Muse ma ponad 10 mln użytkowników. Zakupy są kluczow...
Grafika wygenerowana przez AI

Meta podaje, że jej osobisty agent AI Muse przekroczył 10 mln założonych kont w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Podczas rozmowy po wynikach za trzeci kwartał Mark Zuckerberg wskazał, że zakupy należą do najważniejszych zastosowań usługi, a około 25 proc. osób, które ją skonfigurowały, korzysta z niej każdego dnia.

Najciekawsza dla firmy jest nie sama liczba rejestracji, lecz zachowanie użytkowników. Według Zuckerberga ponad jedna czwarta zaangażowanych użytkowników, którzy używają Muse do zakupów, realizuje transakcje o średniej wartości przekraczającej 200 dolarów. To dane deklarowane przez kierownictwo Meta, a nie niezależny pomiar całego rynku.

Muse ma nie tylko odpowiadać, ale wykonywać zadania

Muse działa jako agent, czyli może otwierać przeglądarkę, wypełniać formularze i wracać do zadania po zamknięciu aplikacji. Meta zapowiada, że przed wrażliwymi czynnościami, takimi jak wysłanie wiadomości lub zakup, system ma poprosić użytkownika o zgodę i pokazać historię wykonanych działań.

W zakupach Meta korzysta z połączenia z Plaid, które pozwala użytkownikowi udostępnić wybrane informacje finansowe. Sama firma Plaid opisuje tę integrację szerzej: Muse może korzystać z danych o rachunkach, transakcjach i innych elementach sytuacji finansowej, ale zakres dostępu zależy od zgody użytkownika. Przy płatnościach Meta wskazuje także na jednorazowe dane karty w usłudze Link firmy Stripe, dzięki którym rzeczywisty numer karty nie musi trafiać do sprzedawcy.

Prywatność będzie warunkiem skalowania

Tak szerokie uprawnienia wymagają zaufania. Meta twierdzi, że Muse działa w odseparowanym środowisku Muse Secure VM, a użytkownik wybiera, z jakimi aplikacjami agent może się łączyć i jakie czynności może wykonywać. Firma zapowiedziała również Muse Confidential VM, w którym dane i rozmowy mają być szyfrowane kluczem dostępnym wyłącznie użytkownikowi. To zapowiedź przyszłej funkcji, a nie opis rozwiązania dostępnego już w każdym koncie.

Meta chce utrzymać podstawową wersję Muse bez opłat, zarabiając między innymi na części transakcji oraz płatnych planach dla osób potrzebujących bardziej zaawansowanych modeli i większych limitów. Zuckerberg twierdzi, że koszty obliczeniowe usługi mogą w ciągu roku spaść ponad dziesięciokrotnie. Dopiero przy dużej skali użytkowników i przychodów ma to otworzyć drogę do rentowności.

Od pojedynczego agenta do sieci agentów

W dalszej perspektywie Meta chce połączyć Muse z okularami wykorzystującymi sztuczną inteligencję oraz stworzyć „sieć Muse”. W tej koncepcji agenci należący do członków rodziny lub znajomych mogliby współpracować, a agent sklepu prowadziłby rozmowę bezpośrednio z agentem kupującego. Taki model może skrócić drogę do zakupu, ale jednocześnie zwiększa znaczenie zgód, kontroli wydatków i przejrzystości rekomendacji.

Źródła

Paweł Lisowski

Autor Artykułu

Paweł Lisowski

Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.

Podobne Wpisy

Zobacz Także