Intel traci 28,6 proc. na giełdzie. Wartość udziałów USA spadła o około 12 mld dolarów
Spis treści
Akcje Intela spadły w piątek o 28,6 proc., do około 65,72 dolara. Była to najgorsza sesja spółki od 1974 roku. W efekcie wartość około 10-procentowego pakietu należącego do rządu Stanów Zjednoczonych zmniejszyła się o mniej więcej 12 mld dolarów. To strata wyłącznie na wycenie rynkowej, a nie gotówkowy odpływ z budżetu.
Inwestorów zaniepokoiła przede wszystkim prognoza na czwarty kwartał. Intel oczekuje przychodów w przedziale 15–16 mld dolarów, podczas gdy średnia prognoz analityków wynosiła około 17,07 mld dolarów. Firma zapowiedziała również, że w tym roku nie wygeneruje dodatnich przepływów pieniężnych. Rynek potraktował to jako sygnał, że koszt odbudowy produkcji i rozwijania oferty dla sztucznej inteligencji nadal będzie wysoki.
Rynek PC płaci za boom na sztuczną inteligencję
Problem nie ogranicza się do samej prognozy. Dostawcy pamięci przesuwają moce produkcyjne w stronę szybkich układów HBM wykorzystywanych w infrastrukturze AI. Mniejsza dostępność pamięci podnosi ceny komputerów, a to dodatkowo obciąża budżety klientów i osłabia popyt na pecety. Reuters podaje, że Intel spodziewa się w tym kwartale ponad 20-procentowego spadku sprzedaży układów PC względem poprzednich trzech miesięcy, po 5-procentowym spadku w kwartale zakończonym we wrześniu.
Wyniki za miniony kwartał pokazują jednak bardziej złożony obraz. Intel wypracował 16,5 mld dolarów przychodu, o 21 proc. więcej niż rok wcześniej. Segment Data Center and AI urósł o 78 proc., do 7,3 mld dolarów, a Intel Foundry zwiększył przychody o 58 proc. Jednocześnie dział Client Computing and Physical AI Group spadł o 5 proc. To właśnie różnica między rosnącym popytem na serwery a słabnącym rynkiem komputerów osobistych stała się główną osią obecnej historii.
Rząd USA i Nvidia też odczuwają przecenę
Amerykański rząd objął udziały w Intelu w 2025 roku w ramach porozumień związanych ze wsparciem krajowej produkcji półprzewodników. Z dokumentów Intela złożonych w SEC wynika, że spółka nadal trzyma część akcji przeznaczonych dla Departamentu Handlu w depozycie, a ich wartość jest rozliczana wraz ze zmianami kursu. W tym samym dokumencie firma potwierdziła także sprzedaż Nvidii 215 mln akcji za 5 mld dolarów.
Przecena nie przekreśla dotychczasowego wyniku inwestycji. Kurs Intela pozostawał pod koniec piątkowej sesji około 76 proc. powyżej poziomu z początku roku, choć był wyraźnie niższy niż podczas letniego rajdu. Dla spółki ważniejsze od jednodniowego odbicia będzie teraz pokazanie, że potrafi zwiększać podaż układów Xeon i rozwijać fabryki na tyle szybko, aby rosnący segment centrów danych zrównoważył słabość komputerów osobistych.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.