TikTok Shop dostaje własną aplikację. Na razie tylko w czterech krajach
Spis treści
TikTok uruchomił osobną aplikację TikTok Shop na iOS i Androida. Na razie mogą z niej korzystać użytkownicy w Singapurze, Malezji, Tajlandii i na Filipinach. To wyraźny sygnał, że firma chce rozwijać handel społecznościowy jako samodzielny kierunek, a nie tylko dodatek do serwisu z krótkimi filmami.
Aplikacja ma łączyć spersonalizowane rekomendacje produktów, zakupy podczas transmisji na żywo i krótkich nagrań, oferty dostępne wyłącznie w aplikacji, płatności, śledzenie przesyłek oraz obsługę klienta. Opis programu wymienia również bezpłatną dostawę i korzyści dla osób składających pierwsze zamówienie.
TikTok Shop wychodzi poza główną aplikację
Dotychczas TikTok Shop był przede wszystkim warstwą zakupową wewnątrz TikToka. Oficjalne materiały TikToka wskazują, że sprzedawcy mogą prezentować produkty w filmach, transmisjach LIVE i zakładce Showcase, a użytkownik przechodzi od oglądania do zakupu bez opuszczania platformy. Osobna aplikacja zmienia ten układ: daje TikTokowi własne miejsce na ekranie telefonu i pozwala konkurować o uwagę z klasycznymi aplikacjami zakupowymi.
Warto przy tym pamiętać, że TikTok Shop jest marketplace’em. TikTok zapewnia narzędzia i obsługę platformy, ale sprzedawcą produktu pozostaje konkretny merchant. To on odpowiada za realizację zamówienia, a warunki zwrotu i reklamacji trzeba sprawdzać na stronie produktu oraz w zasadach obowiązujących na danym rynku.
Co z dostępnością w Polsce i Stanach Zjednoczonych?
TikTok nie zapowiedział w dostarczonych informacjach szerszego wdrożenia osobnej aplikacji ani jej premiery w Stanach Zjednoczonych. Nie ma więc podstaw, by traktować ją jako usługę dostępną globalnie. Sama firma wymienia jednak TikTok Shop wśród rynków obejmujących między innymi USA, Wielką Brytanię, Japonię i część państw europejskich, co nie przesądza o dostępności nowej, samodzielnej aplikacji w tych krajach.
Ruch TikToka przypomina odwrócenie strategii Amazona. Amazon próbował przyciągać użytkowników krótkimi materiałami w kanale Inspire, a TikTok buduje własne środowisko zakupowe wokół filmów i transmisji. Jeśli aplikacja utrzyma się na pierwszych rynkach, kolejnym krokiem może być rozszerzenie jej zasięgu. Na dziś to jednak test modelu, który ma skrócić drogę od rekomendacji do płatności.
Źródła
Autor Artykułu
Kamil Rogowski
Kamil Rogowski - to pasjonat technologii i sprzętu komputerowego, który od lat śledzi rozwój PC, podzespołów i gamingu. Na pcarena.pl dzieli się testami, opiniami oraz praktycznymi poradami, pomagając czytelnikom wybrać najlepszy sprzęt do pracy i rozrywki. Jego artykuły łączą wiedzę techniczną z lekkim, przystępnym stylem.