Najdroższy iPad mini ma mocniejszy wariant A20 Pro. Apple wiąże go z pamięcią
Spis treści
Nowy iPad mini z układem A20 Pro nie ma identycznej specyfikacji w każdej wersji pamięci. Apple zachowało mocniejszy wariant procesora dla modelu 512 GB, więc dopłata nie kupuje wyłącznie większej przestrzeni na pliki.
Wersje 128 i 256 GB mają słabszy wariant A20 Pro
W amerykańskim sklepie Apple konfiguracje 128 i 256 GB są opisane jako A20 Pro z 5-rdzeniowym CPU, 7-rdzeniowym GPU i 16-rdzeniowym Neural Engine. Model 512 GB dostaje 6-rdzeniowe CPU, to samo 7-rdzeniowe GPU oraz podwójny 16-rdzeniowy Neural Engine. Różnica dotyczy więc nie tylko pojemności, lecz także zasobów procesora i części odpowiedzialnej za zadania związane ze sztuczną inteligencją.
Apple nie przedstawia tej zmiany jako osobnego układu scalonego. To dwa warianty tego samego A20 Pro, podobnie jak w innych produktach firmy, gdzie część rdzeni pozostaje wyłączona w tańszych konfiguracjach. W codziennym użyciu nie musi to oznaczać proporcjonalnie większej szybkości, ale może mieć znaczenie przy wielozadaniowości, grafice i lokalnych funkcjach AI.
Za mocniejszy wariant trzeba zapłacić 999 dolarów
Najtańszy iPad mini Wi-Fi kosztuje w USA 699 dolarów za 128 GB. Wersja 256 GB kosztuje 799 dolarów, a 512 GB z mocniejszym A20 Pro już 999 dolarów. Oznacza to, że próg wejścia do pełniejszego wariantu układu jest o 200 dolarów wyższy niż cena podstawowego modelu, choć część dopłaty wynika oczywiście z czterokrotnie większej pamięci względem wersji 128 GB.
Apple wycenia wariant 512 GB z łącznością komórkową na 1149 dolarów. To ważne rozróżnienie przy porównywaniu ofert, bo sama obecność nazwy A20 Pro w specyfikacji nie mówi jeszcze, ile rdzeni CPU i Neural Engine otrzymuje kupujący.
Nowy iPad mini przynosi także większy ekran OLED
Podział wariantów procesora jest częścią większej aktualizacji. Apple wyposażyło iPada mini w 8,5-calowy ekran OLED, obudowę o grubości 5,4 mm oraz odporność IP67 na pył i wodę. Firma zapowiedziała rozpoczęcie przedsprzedaży 28 października, a dostępność urządzenia od 6 listopada. W komunikacie podkreśla też, że A20 Pro ma przyspieszać zadania graficzne i obliczenia AI, ale deklarowane wyniki dotyczą całej platformy i nie zastępują bezpośrednich testów poszczególnych konfiguracji.
Jeśli ktoś chce przede wszystkim małego tabletu z ekranem OLED, model 128 GB pozostaje najtańszym wejściem do nowej generacji. Wersja 512 GB ma sens głównie wtedy, gdy potrzebna jest duża pamięć albo gdy dodatkowe zasoby A20 Pro będą faktycznie wykorzystywane.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.