Aktualności Artykuł

Pascal chce schłodzić domy i lodówki bez klasycznego czynnika chłodniczego

Dodano: 21.10.2026
Aktualizacja: 21.10.2026, 14:03
Paweł Lisowski By Paweł Lisowski
Pascal rozwija nowe chłodzenie z porowatym materiałem
Grafika wygenerowana przez AI

Startup Pascal chce zmienić sposób działania lodówek, klimatyzatorów i pomp ciepła. Zamiast opierać cały układ na klasycznym obiegu z czynnikiem chłodniczym, firma rozwija system, w którym dwutlenek węgla pracuje z porowatym, stałym materiałem. Według deklaracji firmy takie rozwiązanie może być około 20 proc. bardziej efektywne od obecnych konstrukcji.

Technologia nie jest jeszcze gotowym produktem dla domu. Pascal przygotowuje pierwszy prototyp i prowadzi pilotaż z międzynarodowym producentem napojów. Startup poinformował też o pozyskaniu 8,5 mln dolarów w rundzie finansowania, której celem jest przejście od badań materiałowych do urządzeń możliwych do wdrożenia.

Pomysł zaczął się od nietypowego wyniku pomiaru

Za projektem stoi Adam Slavney, współzałożyciel i dyrektor generalny Pascala. Jak wynika z materiału TechCrunch, zespół badał materiały do wydajniejszych urządzeń chłodniczych, gdy zauważył, że pomiary zmieniają się po zastosowaniu innego gazu. Badacze początkowo nie wiedzieli, co jest przyczyną różnicy. Dopiero seria kolejnych eksperymentów pokazała, że gaz może uruchamiać inny mechanizm przenoszenia ciepła.

Pascal opisuje swoje rozwiązanie jako układ z dwoma wkładami. Dwutlenek węgla jest sprężany do kartridża wypełnionego materiałem przypominającym gąbkę. Cząsteczki gazu zderzają się ze ściankami porów i przekazują im energię, przez co materiał się nagrzewa. Ciepło może następnie odebrać radiator. Odwrócenie kierunku pracy pozwala wykorzystać ten sam układ do pochłaniania ciepła.

Dlaczego firma chce ograniczyć gazy chłodnicze

Pompy ciepła i lodówki nie wytwarzają chłodu w prostym sensie. Przenoszą ciepło z jednego miejsca do drugiego, dlatego ich działanie jest blisko spokrewnione. Problemem pozostaje jednak czynnik roboczy. Dawne CFC przyczyniły się do niszczenia warstwy ozonowej, a część późniejszych zamienników nie szkodzi ozonowi, lecz ma wysoki potencjał tworzenia efektu cieplarnianego.

Skala tej różnicy jest dobrze widoczna w danych amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska. EPA podaje, że HFC-134a ma współczynnik ocieplenia globalnego 1430, podczas gdy CO₂ przyjmuje się jako punkt odniesienia o wartości 1. To nie znaczy, że sam CO₂ staje się dzięki temu neutralny klimatycznie. Chodzi o ograniczenie ryzyka związanego z wyciekiem silnego gazu chłodniczego oraz o łatwiejsze spełnianie coraz ostrzejszych wymagań dla urządzeń.

Oficjalne materiały Pascala wskazują, że firma rozwija stałe czynniki chłodnicze działające w zakresach temperatury i ciśnienia zbliżonych do rozwiązań gazowych. Stały materiał nie ucieka do atmosfery tak jak gaz, ale na ocenę całego bilansu środowiskowego trzeba poczekać do testów kompletnego urządzenia. Liczą się również zużycie energii, trwałość, bezpieczeństwo, koszt produkcji i możliwość serwisowania.

Najważniejszy test dopiero przed Pascalem

Startup deklaruje, że jego materiał wytrzymał 300 tys. cykli pracy, co według Slavneya odpowiada mniej więcej rokowi działania. To obiecujący wynik laboratoryjny, ale nie jest jeszcze dowodem wieloletniej niezawodności lodówki albo pompy ciepła. Urządzenie musi pracować w różnych temperaturach, znosić wibracje i wilgoć, a przy tym utrzymać sprawność po tysiącach godzin.

Pascal chce korzystać z konwencjonalnych elementów układu, aby ograniczyć koszt i ułatwić skalowanie. Firma planuje dostarczyć pierwszy prototyp na początku przyszłego roku, a bardziej dopracowane lodówki chce przygotować w 2028 roku. Jeżeli testy potwierdzą deklarowaną sprawność, technologia może znaleźć zastosowanie nie tylko w sprzęcie domowym, lecz także w chłodnictwie komercyjnym i pompach ciepła. Na tym etapie jest to jednak obiecujący prototyp, a nie alternatywa dostępna już w sklepach.

Źródła

Paweł Lisowski

Autor Artykułu

Paweł Lisowski

Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.

Podobne Wpisy

Zobacz Także