Aktualności Artykuł

AI miała odciążyć menedżerów. Raport pokazuje, że na razie dokłada im pracy

Dodano: 21.10.2026
Aktualizacja: 21.10.2026, 14:15
Paweł Lisowski By Paweł Lisowski
AI dokłada menedżerom pracy. Nowy raport pokazuje dlaczego
ThankYouFantasyPictures via Pixabay

Sztuczna inteligencja miała zwiększyć produktywność, lecz dla wielu menedżerów oznacza na razie więcej kontroli, weryfikacji i odpowiedzialności. Z badania Nielsen przeprowadzonego na zlecenie monday.com wynika, że 53% liderów ma dziś większy problem z oceną oryginalnego wkładu pracowników, a 47% poświęca więcej czasu na przeglądanie i korygowanie efektów ich pracy.

Badanie objęło 1701 dyrektorów i menedżerów wyższego szczebla z siedmiu krajów. Entuzjazm wobec AI pozostaje wysoki: 94% respondentów deklaruje, że chce dzięki niej usprawniać pracę, a 83% twierdzi, że potrafi wskazać obszary, w których technologia przyniesie największą wartość. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba ustalić, ile w gotowym dokumencie, analizie albo prezentacji pochodzi od pracownika, a ile od użytego narzędzia.

Ocena pracownika coraz mniej opiera się na samym wyniku

78% liderów przyznaje, że po wdrożeniu AI zmieniło sposób oceniania zespołów. Większego znaczenia nabierają umiejętność formułowania poleceń, rozsądnego dzielenia zadań między człowieka i model oraz sprawdzania odpowiedzi. To przesuwa środek ciężkości z samego rezultatu na sposób dojścia do niego, ale jednocześnie zwiększa znaczenie przejrzystej dokumentacji pracy.

Nie jest to wyłącznie problem organizacyjny. Badanie Rilkego i Sliwki, opublikowane w ramach IZA@LISER, pokazuje, że LLM-y bez jasnych, obiektywnych kryteriów potrafią odtwarzać znane ludzkim przełożonym schematy ocen. Gdy dane o wynikach są mierzalne, modele mogą pomagać w analizie, ale nie zastępują dobrze zaprojektowanych zasad oceny.

Agenci AI będą wymagać nadzoru, nie tylko wdrożenia

Raport pokazuje też, że firmy nie upraszczają jeszcze swoich środowisk pracy. 57% liderów korzysta z większej liczby narzędzi niż przed wdrożeniem AI, a tylko 29% uważa, że ich infrastruktura jest w pełni zintegrowana z centralnym systemem. W praktyce oznacza to więcej połączeń między aplikacjami, większe ryzyko używania niezatwierdzonych usług i dodatkową pracę przy ustalaniu, gdzie powstają dane.

W ciągu najbliższych 12 miesięcy 58% respondentów spodziewa się nadzorować więcej agentów AI niż pracowników. Jednocześnie 46% obawia się utraty kontroli nad ich działaniami, a 35% nie chce ponosić odpowiedzialności za decyzje podjęte przez agenta. Dlatego wdrożenie powinno obejmować uprawnienia, dzienniki aktywności i obowiązkową akceptację człowieka przy decyzjach o dużych skutkach.

Wniosek dla użytkowników technologii jest praktyczny: AI może przyspieszać pracę, ale nie usuwa potrzeby ustalenia, kto odpowiada za wynik i jak można go zweryfikować. „AI działa bardzo dobrze dla menedżerów indywidualnie, ale ich rola obejmuje również prowadzenie organizacji” – zauważa Michal Miller Levi z monday.com w rozmowie cytowanej przez TechCrunch. Dopóki firmy nie uporządkują zasad oceny, dostępu do danych i nadzoru nad agentami, część obiecywanej oszczędności czasu będzie przeznaczana na kontrolę.

Źródła

Paweł Lisowski

Autor Artykułu

Paweł Lisowski

Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.

Podobne Wpisy

Zobacz Także