Tesla i SpaceX powołały komitety do zbadania możliwej fuzji
Rady dyrektorów Tesli i SpaceX powołały specjalne komitety złożone z niezależnych członków, które mają przeanalizować możliwą fuzję obu firm. Elon Musk, prezes obu spółek i ich największy indywidualny akcjonariusz, powiedział o tym podczas telekonferencji po wynikach SpaceX. Zastrzegł jednak, że transakcja nie jest przesądzona.
„Niektórzy zakładają, że fuzja SpaceX i Tesli jest pewna. To byłaby przesada”, powiedział Musk, cytowany przez TechCrunch. Dodał, że jako osoba pozostająca w konflikcie interesów nie uczestniczy w rozmowach komitetów. Ich składy nie zostały publicznie ujawnione.
Dlaczego decyzja nie będzie prosta
Po stronie Tesli punktem odniesienia jest rada, w której zasiada siedmiu niezależnych dyrektorów. W opublikowanym 19 października dokumencie dla akcjonariuszy spółka wymienia między innymi Robyn Denholm, Irę Ehrenpreisa, Joe Gebbię, Jacka Hartunga, Jamesa Murdocha, JB Straubela i Kathleen Wilson-Thompson. Tesla podkreśla też, że jej stałe komitety składają się wyłącznie z niezależnych dyrektorów. Proxy Tesli nie wskazuje jednak, kto trafił do nowego komitetu ds. potencjalnej transakcji.
Znaczenie ma również sposób podejmowania decyzji. Musk mówił, że w SpaceX ma ponad 50 proc. głosów, natomiast w Tesli potrzebna byłaby zgoda akcjonariuszy posiadających co najmniej połowę wszystkich akcji, a nie tylko połowę głosów oddanych w głosowaniu. To sprawia, że ewentualne porozumienie wymagałoby nie tylko uzgodnienia warunków przez niezależne komitety, lecz także przekonania akcjonariuszy Tesli.
Wspólny kierunek: AI, robotyka i układy scalone
Musk argumentuje, że połączenie mogłoby ułatwić współpracę nad oprogramowaniem sztucznej inteligencji, robotyką i produkcją chipów. Wymienia też projekty rozwijane wokół infrastruktury kosmicznej i centrów danych. Nie oznacza to jednak, że komitety uzgodniły warunki jakiejkolwiek transakcji.
Rozmowa odbyła się przy okazji wyników SpaceX za trzeci kwartał. Według Associated Press spółka zanotowała 4,4 mld dolarów zysku i 14,6 mld dolarów przychodu, a jej biznes związany ze sztuczną inteligencją był największym źródłem przychodów w kwartale. To wzmacnia technologiczne uzasadnienie pomysłu, ale nie zmienia jego statusu: na razie badana jest możliwość fuzji, a nie ogłoszona umowa.
Źródła
Autor Artykułu
Paweł Lisowski
Paweł Lisowski - pasjonat technologii, komputerów i internetu. Od wielu lat śledzi rozwój sprzętu i oprogramowania, testuje nowe rozwiązania i dzieli się wiedzą z czytelnikami. Zafascynowany wpływem technologii na codzienne życie, tworzy praktyczne poradniki i inspiruje do świadomego korzystania z cyfrowego świata.